czwartek, 11 grudnia 2014

grudniowa playlista daniszki

                           WYZWANIE blogowe {grudzień} – 5 dni do lepszego bloga 
Coś, o czym sporo osób myśli już w listopadzie - świąteczne piosenki. Chociaż słyszane już milion razy, wciąż wywołują uśmiech i zapowiadają cudowną atmosferę zbliżającego się Bożego Narodzenia. Spieszę
z uspokojeniem - "Last Christmas" się tu nie pojawi ;)


  • Jako pierwszą (chociaż kolejność będzie raczej przypadkowa) przedstawiam Annę Karwan. Gdyby nie kojarzyła mi się tak silnie z filmem "Listy do M.", zatańczylibyśmy do niej nasz I taniec na weselu :) Ale się kojarzy, a wesele było latem, więc... :)


 

  •  Czerwone Gitary i "Jest taki dzień". W żadnym razie nie słuchać przed 15. grudnia. Za wcześnie!


  •  Płyta Piaska i Pana Krajewskiego. Delikatne i przyjemne, w sam raz do świątecznych posiłków. A i słowa słuszne.
  • Komercja działa, więc muszę też wspomnieć o tym:

W dzieciństwie ta reklama za każdym razem wywoływała uśmiech :)
  • Kolejna. P. twierdzi, że dziecinnieję. A ja się z tego cieszę. Bo dziecięca radość jest najprawdziwsza!
  •  I ta, z którą dużo miłych wspomnień - ding dong i od razu lepszy nastrój!

Moja playlista potrzebuje lekkiego odświeżenia. Ileż można słuchać tych samych kawałków? Ok, można długo, ale i tak z chęcią dowiem się, czego Wy słuchacie w grudniowe dni :)

Pozdrawiam śpiewająco,



4 komentarze:

  1. Film "Listy do M." uwielbiam!!! A piosenka "Ding, dong" to jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo "ding dong" i wszystko radośniej! ;)

      Usuń
  2. Coraz bliżej święta rozwala mój system. Bardzo świąteczna ta Twoja lista :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, to było jedynie skojarzenie po przeczytaniu tematu. Chyba dlatego, że na święta czekam już od września ;)

      Usuń

Podskoczę z radości, jeśli zostawisz mi tu małe słowo wsparcia, rady bądź konstruktywnej krytyki!